WALCZMY ZE STEREOTYPAMI

Zdarza się, że rada rodziców postrzegana jest przez pozostałych rodziców jako „koła wzajemnej adoracji” czy też „hyde park” (forum swobodnego wypowiadania wszelkich poglądów w imię wolności słowa) tylko dlatego, że wymiana informacji zachodzi jedynie między czynnymi członkami rady.

W takich przypadkach dzięki pracy rady mogą być podejmowane przedsięwzięcia godne odnotowania, zwykle pozostają niezauważone, ponieważ brakuje wypracowanych kanałów komunikacji. Brakuje informacji zwrotnej do wszystkich zainteresowanych, w stylu:

Zobaczcie: zrobiliśmy to i to dla uczniów naszej szkoły, działania pochłonęły X funduszy ze składek wpłaconych przez rodziców. Bądźcie z nami, a w przyszłości uda się więcej!”.

To bardzo prosty komunikat, bez ozdobników, frazesów, zbędnej otoczki – niewypowiedziany nie ma znaczenia.